Pierwsze kolonie dla dzieci

To ważne przeżycie dla dziecka, ale chyba przede wszystkim dla rodziców. Długa rozłąka, z reguły daleko od domu, to trudne doświadczenie. Poniżej przedstawiamy kilka rad, jak wysłać dziecko na kolonie i nie zwariować. To wnioski z rozmów z rodzicami dzieci uczestniczących w koloniach w Międzyzdrojach.

 

Bez paniki

Tych kilkanaście dni z dala od domu, to czasem pierwsza tak długa rozłąka z dzieckiem. Dlatego rodzice powinni robić wszystko, żeby dziecku ułatwić ten krok ku samodzielności. Bez przesady, kolonia Międzyzdroje, to nie koniec świata. Gdyby naprawdę coś się wydarzyło, można zawsze dziecko odwiedzić. Nie dajmy po sobie pokazać, że bardziej nas to frustruje niż córkę, czy syna. Rodzice zgodnie twierdzą, że one lepiej sobie radzą niż dorośli. Pamiętajmy, że to ma być wypoczynek i relaks, a nie odliczanie dni do powrotu.

Po pierwsze zabawa

Dlatego nie psujmy jej dziecku telefonami co godzinę, z nużącymi pytaniami o obiad lub relację z wydarzeń. To czas dla naszych pociech, żeby poznali, co warto zwiedzić . Czas na dzielenie się wrażeniami będzie po powrocie. Dziecko jest pod dobrą opieką, pozwólmy mu na samodzielność. Taka postawa zaprocentuje w przyszłości.

5O2C1906 (Copy) 5O2C2059 (Copy) IMG_8849 (Copy) IMG_8876 (Copy)

Wartościowa rozrywka

Wybierając organizatora zwróćmy uwagę, aby plan kolonii był zróżnicowany. Ważne, aby dzieci podczas pobytu poznały, co to zabytki Międzyzdrojów i okolic – radzą rodzice. Najgorszy scenariusz to codziennie wizyty w salonach gier i niezdrowe jedzenie z budek obok plaży. Wybierając firmę, której powierzymy dziecko warto najpierw gruntownie zapoznać się z planem wyjazdu.

IMG_8881 (Copy)Co w Międzyzdrojach? Powinno być naszym pierwszym pytaniem do organizatora. Nauka przez zabawę, to najlepszy sposób zdobywania wiedzy. O parku dowiedziano się z „Wikipedii” – https://pl.wikipedia.org/wiki/Bałtycki_Park_Miniatur_w_Międzyzdrojach

 

 

 

(Visited 51 times, 1 visits today)
Zajrzyj również tutaj:  Greckie urlopowanie